To, co wydarzyło się w połowie października 2011 roku, na długo pozostanie w mojej pamięci. Wtedy to bowiem miałam okazję uczestniczyć w międzynarodowym projekcie realizowanym przez Koło Naukowe Edukacji Międzykulturowej. Pięć dni spędzonych wraz ze studentami Uniwersytetu Śląskiego i Wileńskiego Uniwersytetu Pedagogicznego zaobfitowało w nowe znajomości, wspaniałe doświadczenia i większą wiedzę na temat Miłosza i jego twórczości.

Wszystko zaczęło się w poniedziałek 17 października. Rano Karolina Dawiec i Paulina Zenderowska przeprowadziły warsztaty integrujące grupę polską i litewską, co pozwoliło nam poznać swoje imiona, zainteresowania i motywacje, jakie pokierowały nami do udziału w projekcie. Po obiedzie, na kolejnych zajęciach, Irena Foks zapoznała nas z sylwetką Czesława Miłosza. Gdy skończyliśmy, wybraliśmy się na spacer po Cieszynie. Nasi litewscy goście zobaczyli Rynek, Małą Wenecję oraz Wzgórze Zamkowe, gdzie zatrzymaliśmy się na dłuższą chwilę, by zrobić pamiątkowe zdjęcia. Tak dobrnęliśmy do pory kolacji, którą zjedliśmy w jednej z cieszyńskich pizzerii. Resztę wieczoru spędziliśmy w Klubie Studenckim Panopticum, w którym bawiliśmy się do późnych godzin nocnych.

Kolejny dzień – wtorek, do godziny 13:00 wypełniała nam konferencja „Przeszłość dla Przyszłości” w ramach której przemawiali m.in. prof. dr hab. Jolanta Tombor i prof. dr hab. Anna Szawerna – Dyrszka. Swoje wystąpienia mieli również koordynatorzy z Polski i z Litwy: dr Halina Turkiewicz, dr Wiesława Walkowska i dr Romuald Narunec. Na zakończenie wypowiedziały się młodzieżowe liderki projektu: Justyna Jabłeka i Aleksandra Gancarz oraz przedstawicielka grupy litewskiej – Janina Milevic.

Również tego dnia naszymi gośćmi byli słuchacze Szkoły Języka i Kultury Polskiej Uniwersytetu Śląskiego. Grupa składała się z młodzieży wielu narodowości (m.in. Ukraińców, Białorusinów, Chińczyków). Popołudnie częściowo spędziliśmy razem z nimi na warsztatach, poprowadzonych przez Justynę Jabłekę. Poprzez wspólne dyskusje i zabawę poznawaliśmy stereotypy, które krążą o nas po świecie. Nie zabrakło tez zabawnych skojarzeń, dzięki którym staliśmy się sobie nieco bliżsi. Kiedy już międzynarodowa ekipa nas opuściła, rozpoczęliśmy kolejne warsztaty, polegające na własnej interpretacji wierszy naszego Noblisty. Podzieleni na grupy, wybraliśmy po dwa wiersze, które zaprezentowaliśmy w formie teatralnej bądź plastycznej po zjedzeniu kolacji. Niektóre z wystąpień były bardzo zabawne, inne nieco poważniejsze. Pozwoliły nam jednak lepiej zrozumieć „co autor miał na myśli” i sprawiły, że ten wieczór będziemy mile wspominać.

Środę spędziliśmy w dużej mierze w sali telewizyjnej cieszyńskiego akademika DSN, gdzie rano wraz z Justyną Jabłeką przeprowadziłam warsztaty „Na tropie międzykulturowości” trwające aż do obiadu. Potem przyszedł czas na „Ogród Nauk” czyli zajęcia przygotowujące nas do pracy z młodzieżą uczęszczającą do Liceum Ogólnokształcącego Towarzystwa Ewangelickiego, którą zaplanowano na piątek. Gdy już ustaliliśmy podział zadań mogliśmy zacząć szykować się do Wieczoru Kultur, który rozpoczął się o 19:00. Dzięki tej mini uroczystości poznaliśmy stroje, obyczaje, piosenki, a przede wszystkim kuchnię naszych litewskich gości. Oni również skosztowali naszych specjałów, takich jak bigos czy cukierki krówki, a gdy spotkanie przybliżające nam nasze kultury dobiegło końca, postanowiliśmy spędzić środę po studencku, udając się do Klubu „Retro” na dyskotekę.

Czwartego dnia projektu pojechaliśmy PKS-em do Krakowa, by podążyć szlakiem miejsc w których Milosz spędził ostatnie 11 lat życia. Wędrując w okolicach Rynku dowiedzieliśmy się, gdzie Miłosz lubił bywać i jakie miał zwyczaje. Przy okazji odwiedziliśmy także Muzeum Narodowe, gdzie wraz z artystą Aleksandrem Janickim obejrzeliśmy jego dzieło pt. „Haiku”, stojące przed budynkiem. Podczas wycieczki mieliśmy także czas wolny, który poświęciliśmy na zakup pamiątek i zwiedzanie Sukiennic.

Nie wiadomo kiedy nadszedł ostatni dzień wymiany, który rozpoczęliśmy bardzo wcześnie, ponieważ już o 8:45 mieliśmy zaplanowaną lekcję z młodzieżą z Liceum Ogólnokształcącego Towarzystwa Ewangelickiego. Każda z dwóch grup przeprowadziła godzinne zajęcia, podczas których uczniowie dowiedzieli się co nieco na temat Miłosza, a także mieli okazję usłyszeć język litewski, ponieważ nasi przyjaciele zza północno-wschodniej granicy przeczytali wiersz Noblisty w języku swego kraju. Po zakończeniu zajęć udaliśmy się do Teatru im. Adama Mickiewicza, w którym również obchodzono Rok Miłosza. Uroczystość, przygotowana przez Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. W. Szybińskiego zajęła nam czas aż do obiadu, po którym zaczęliśmy przygotowywać wystawę prezentującą wyniki naszej pracy w ciągu tych pięciu dni. Potem przyszedł czas na podsumowanie, rozdanie dyplomów, wypełnienie ankiet i kolację.

Najtrudniejsze okazało się pożegnanie, obiecaliśmy sobie jednak, że spotkamy się znowu. Być może na kolejnym projekcie?

 

Zmieniony (wtorek, 06 marca 2012 15:51)