Start Archiwum 2005/2006 Andrzejki 2005

PostHeaderIcon Andrzejki 2005

30 listopada 2005 roku, po raz drugi już, Koło Naukowe Edukacji Międzykulturowej zorganizowało w Niepublicznym Przedszkolu im. "Jasia i Małgosi" w Cieszynie Andrzejki. Impreza prowadzona była w dwóch grupach wiekowych - w "starszakach" i "maluchach" i miała następujący przebieg.

Jedna z wróżek zapowiedziała leżącym na dywanie dzieciom przyjście tajemniczych gości z odległej krainy, którzy wybudzą je ze snu za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Każde dotknięte dziecko siadało w kole, wsłuchując się w tony relaksującej muzyki - niczym z zaczarowanej łąki.

Kiedy dzieci już siedziały w kole, otrzymały tabliczki ze swoimi imionami. Następnie z ogromnym zainteresowaniem wysłuchały gawędy mówiącej o tradycjach związanych z andrzejkami i katarzynkami. Dzieci zostały podzielone na grupy wg koloru i kształtu tabliczek z imionami - w czterech podgrupach znajdowało się sześcioro dzieci, którymi zajmowały się dwie wróżki. Przy każdym stoliku najmłodsi mogli zaznajomić się z tradycyjnymi wróżbami obowiązującymi w tym dniu. Przy ostatnim stoliku wraz z wróżką dzieci mogły polać wosk przez dziurkę od klucza, by następnie odczytać tajemnicze kształty w świetle świecy. Dzieci mogły przebijając serce z papieru dowiedzieć się, jak będzie miał na imię ich przyjaciel czy koleżanka, który niebawem pojawi się w ich życiu.

Dużym zainteresowaniem wśród najmłodszych cieszył się zegar przyszłości, czyli okrągła plansza, na której widniały Obrazki - symbolizujące wydarzenia, które w mogły się przydarzyć dzieciakom w najbliższej przyszłości. Po planszy dzieci poruszały się za pomocą kostki do gry.

Przy następnej stacji, wróżki przepowiadały przyszłość zawodową. Każde dziecko wybierał sobie kubek, pod którym znajdowały się kartoniki przedstawiające różne zawody.

Dwie kolejne wróżki przepowiadały wróżbę "szyfr ze szpilek". Dziecko szybkim ruchem wysypywało z kubeczka 12 wykałaczek, które układały się w jakiś kształt, a wróżki pomagały go zinterpretować.

Na zakończenie wszystkie dzieci z ogromnym przejęciem urządziły "wyścig butów". Na pożegnanie każdy otrzymał kolorowankę z wizerunkiem wróżki i chętnie pozował do zdjęcia.

Dla dzieci było to niezapomniane przeżycie i pierwszy kontakt z tą polską tradycją. Wszystkie z radością opowiadały sobie o rezultatach wróżb i odczytywały tajemnicze kształty z wosku.

Identyczne zajęcia zostały tego samego dnia przeprowadzone w świetlicy Szkoły Podstawowej nr 3 w Cieszynie, a wróżki zastąpione zostały tam przez cyganki.